sobota, 17 listopada 2012

Kawa z prądem

Składniki:
1 łyżeczka kawy Jacobs Kronung rozpuszczalnej
3/4 szklanki gorącej wody
1/2 kieliszka porterówki 
1/2 filiżanki spienionego mleka
Odrobina cukru waniliowego
Przepis:
Brzegi szklanki umaczamy w wodzie, a następnie w cukrze lekko dociskając, tak aby brzegi zostały oblepione przez  cukier. Kawę zalewamy gorącą wodą. Dodajemy spienione mleko. Po ściance wlewamy porterówkę. Kawa idealna na sobotni i chłodny wieczór.


15 komentarzy:

  1. kocham kawusie:) inaczej czasem nie da się obudzić:P

    OdpowiedzUsuń
  2. no proszę, coś na chłodny wieczór...mmmm:)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie pogardziłabym taką kawką:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też się chętnie na nią piszę;)

    OdpowiedzUsuń
  5. dobry pomysł na zimny wieczór:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny pomysł na szklankę w cukrze. To są takie banalne sprawy, a człowiek jakoś zawsze o tym zapomina przy przygotowywaniu kawy dla znajomych. Wypiłabym teraz taką kawę, oj wypiła!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rozgrzewa i porządnego kopa daje. :]

    OdpowiedzUsuń
  8. o będę musiała wypróbować, cały czas mi zimno to myślę, że pomoże :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Poproszę jedną na wynos :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zdecydowanie nie jest to poranna wersja kawy ;) Choć z drugiej strony - dzień z pewnością byłby lepszy... ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, że jesteś :*